












Trzeci stycznia... pogoda diametralnie inna ... słoneczko świeci, mrozik trzyma, aż się chce "zapolować" na mewy ... tylko te tłumy na bulwarze :(









Nowy rok ... nowe zdjęcia...
Drugiego stycznia pogoda nad morzem kiepska, wiał silny wiatr potęgując odczuwanie zimna ... O ironio - dzięki temu właśnie wiaterkowi mewy nie za bardzo mogły latać pod wiatr więc jak tak sobie "wisiały" w powietrzu było troszkę czasu na strzelanie...
1 komentarz:
Ładne fotki. Piękne ujęcia;-)
[muzykoblog.blog.onet.pl]
Prześlij komentarz